• Ewa Piskorz

Na co można liczyć w arkuszach Google?


Na pierwszy rzut oka wydawało by się, że arkusze kalkulacyjne można wykorzystać tylko do przeprowadzania mniej lub bardziej skomplikowanych obliczeń matematycznych, gromadzenia danych statystycznych, czy uzupełniania tabel wszystkimi innymi danymi. W rzeczywistości szkolnej można to narzędzie wykorzystywań do prowadzenia rejestru zajęć, obecności i ocen, czy gromadzenia wszystkich danych potrzebnych do zarządzania klasą. Ale czy tylko tyle?


Zawsze mnie kusiło, żeby wyjść poza to standardowe użycie. Gdzieś przeczuwałam, że z tego narzędzia może się urodzić coś więcej w klasowej rzeczywistości. Początkowo używałam tego narzędzia do gromadzenia danych w moim zgamifikowanym kursie, dając moim uczniom dostęp do tabel postępu, w których mogli zobaczyć gdzie się plasują w stosunku do grupy i na jakim poziomie gry akurat się znajdują. W każdej rubryce znajdowała się informacja ile można uzyska punktów za każdą aktywność. Tabele były uzupełniane przeze mnie i przez nauczyciela prowadzącego klasę na zajęciach w ramach projektu Małopolska Chmura Edukacyjna. Każdorazowo po zajęciach i po każdej wykonanej pracy czy to obowiązkowej, czy dodatkowej, odpowiednia ilość przyznanych punktów była wpisywana do tabeli. Klasyczny przykład użycia arkusza. Ale dobrze ustawione funkcjonalności dawały nam pole do popisu. Punkty się sumowały w różnych miejscach, a nawet w różnych arkuszach, kolory wskazywały poziom, na którym dany uczeń znajdował się w konkretnym momencie kursu. Poradników instruujących, jak się wykorzystuje funkcjonalności jest mnóstwo.


Ale przecież w arkuszach nie musimy umieszczać tylko i wyłącznie liczb. Przecież można się też bawić słowami czy całymi zdaniami. W jednym z kursów studenci w parach musieli wpisywać w tabelę informacje związane z przydzielonymi im zadaniami. Każda para musiała znaleźć w internecie informacje na temat zasad obowiązujących w ramach polityki firmy. Jest ich wiele, więc było w czym wybierać. Istotą zadania nie było zwykłe 'kopiu-wklej', ale trzeba było daną politykę przedstawić w miarę prosty i zrozumiały sposób, dodając do tłumaczenia przykłady zachowań ilustrujących dana politykę. Dzięki tej pracy cała grupa miała gotowy materiał do późniejszej pracy, czy do powtórki przed egzaminem.


Arkusz może być wykorzystywany do gromadzenia danych, to prawda. Ale te dane mogą być też efektem gry, konkursu na jak najszybsze zdobycie poprawnych informacji. W tym zadaniu studenci mieli arkusz pracy z ponad trzydziestoma zdaniami zawierającymi ukryte słowa. Istniały tylko dwie podpowiedzi dotyczące każdego tajemniczego słowa: ilość liter i podana jedna litera w dowolnym miejscu w słowie. Dodatkowo zamieszczona była lista możliwych sufiksów. Każda grupa wiedziała nad którą grupą zdań pracuje. Należało tylko poprawnie i jak najszybciej wpisać do tabeli odkryte słowa w wyznaczonym do tego miejscu. Grupa, która wykonała zadanie najszybciej otrzymywała dodatkowe punkty, ale pod warunkiem, że wszystkie słowa były zapisane poprawnie. W jednym arkuszu pracowało wtedy około dziesięć osób.


Jak już raz udało się z pojedynczymi słowami i niewielka grupą to poprzeczka została podniesiona wyżej. A dlaczego nie spróbować z dwudziestoma i tak, żeby poruszały się w rozmaitych miejscach arkusza? W kolejnym zgamifikowanym kursie skrybowie w parach pracowali przy swoich biurkach na rozmaitych zwojach. Ich zadaniem było odczytanie kolejnych zdań w zwoju i dopasowanie podanych słów do odpowiednich zdań. Słowa należało wpisać do arkusza tylko przy właściwym zwoju i swoim biurku. To nie koniec. Każda para musiała rownież sprawdzić poprawność słów wpisanych przez inne pary. Każdy kto wpisał dobre słowo otrzymywał punkt od sprawdzającej pary, a każdy kto zidentyfikował błąd dostawał dodatkowy punkt. Zadanie wydawało się logistycznie skomplikowane, ponieważ w tym samym czasie w jednym arkuszu pracowało 17 osób. Udało się i nikt nikomu nie wymazywał odpowiedzi.


Teraz poprzeczka pójdzie jeszcze wyżej. Tym razem nad jednym arkuszem będą pracowali jednocześnie online w tym samym czasie uczniowie przebywający w czterech różnych szkołach, łączący się w jednej klasie w ramach zajęć w Małopolskiej Chmurze Edukacyjnej. Zadanie polega na przygotowaniu wspólnego wydarzenia, np. urodzin Beyonce w Zakopanem, przez grupy o różnych specjalizacjach zawodowych z wykorzystaniem swoich zawodowych umiejętności. Wszystko należało starannie zaplanować i opisać w jednym miejscu. Do tej pory to zadanie udawało się to zrobić we wspólnej tabeli w zwykłym dokumencie, ale arkusz jest zdecydowanie wygodniejszy w użyciu. I atrakcyjniejszy, jeśli się go tylko dobrze przygotuje. Do czego zachęcam siebie i każdego, kto lubi się bawić niepozornymi narzędziami.

©2018 by wiem. Logo by Michał Kwaterski.

This site was designed with the
.com
website builder. Create your website today.
Start Now