Od A do Ż czyli Angielski dla Żeglarzy

Napisałam kurs języka angielskiego dla żeglarzy. Jest to kurs e-learningowy, do samodzielnej nauki. Bez fałszywej skromności – polecam. A ten wpis ma pokazać, że warto. I dlaczego.



Zacznę od tego, że Od A do Ż czyli Angielski dla Żeglarzy został napisany tak, by zawarte w nim ćwiczenia były jak najbliżej życia – żeby uczyły języka w sytuacjach, w których żeglarz/rka musi dogadać się po angielsku. Dlatego właśnie moduły kursu układają się w logiczny ciąg wydarzeń: najpierw znajdujemy czarter i podejmujemy kontakt z mariną; potem przygotowujemy się do podróży i wreszcie ruszamy; dojeżdżamy na miejsce i załatwiamy formalności w biurze i przy odbiorze łódki. Następnie wypływamy, komunikujemy się z -nierzadko dziś – międzynarodową załogą, nawiązujemy łączność radiową, słuchamy prognoz pogody i radzimy sobie w różnych, czasem niełatwych sytuacjach.



Kurs od A do Ż to nie tylko materiały – bo te przygotować stosunkowo łatwo. Główny wysiłek poszedł w dobrą dydaktykę*. Czyli:

1) Plan nauki w każdym module. Pamiętam o tym, że użytkownik/czka jest sam na sam z kursem. Dlatego wsparcie nauczyciela musi mieć charakter wyprzedzający:



2) Takie przygotowanie zadań, żeby faktycznie uczyły: ćwiczenia układają się w sekwencje, bazują na sobie, są interaktywne:



3) Powtórki, powtórki, powtórki



4) Autentyczność materiałów: ponieważ chodzi o to, by być jak najbliżej prawdziwego życia. I różnorodność akcentów:



5) Gry i zabawy



Zapraszam do zapisów, szczegóły TUTAJ.


 

* Dla koneserów (koleżanek i kolegów po nauczycielskim fachu) napomknę, że zastosowałam podejście funkcjonalne (przede wszystkim komunikacja; gramatyki uczę incydentalnie – focus on form, nie focus on forms); oraz podejście leksykalne (ekspozycja na tekst, zwłaszcza mówiony, nauka całych wyrażeń i struktur, nie pojedynczych słów). W kursie wszystkie materiały mają charakter interaktywny – bo zależało mi na nauce w działaniu, w której skuteczność wierzę. Zastosowałam też techniki znane z edukacji mobilnej, dajmy na to tzw. PUSH (=wiedza sama pcha się do użytkownika), na przykład korzystając z funkcji „Wyświetl losowe pojęcie ze słownika”.

204 wyświetlenia0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

AHOJ, Odro!